Skaranie boskie

– Czy marzysz tylko o tym, aby wyciągnąć nogi? – padło z ekranu TV pytanie, w przerwie na reklamę.
Oho – pomyślałam – zaczynają nadawać reklamy dla  samobójców.
Ale nie, szybko okazało się , że chodzi o pończochy uciskowe. Dżizas!

Do reklam odczuwam przeogromną niechęć, nie tylko za absurdalne teksty, ale za to, że przerywają mi oglądanie interesujących mnie programów. Dzisiaj np. co 10 minut reklamy przerywały film. Do tego dźwięk towarzyszący blokom reklamowym intensywniejszy, niż głośność nastawiona do oglądanego filmu. Powiedzieć, że to irytujące, to za mało.

Kiedy słyszę, że to dzięki reklamom możemy oglądać telewizję i słuchać radia, to bierze mnie pusty śmiech. Płacę za korzystanie z tych mediów podwójnie, raz państwu, a drugi raz prywatnej kablówce. Dlaczego mam płacić za to, że jestem nękana reklamami? Ja się pytam.

Jakby tego było mało, codziennie znajduję w skrzynce na listy reklamę papierową, nawet formatu A4! Wysypującą się po uchyleniu drzwiczek. Niedawno mało co nie wyrzuciłam z nimi ważnego pisma z urzędu. Bo ktoś wspaniałomyślnie uraczył nas euro skrzynkami na listy. Aby każdy, komu tylko przyjdzie na to ochota, miał do nich dostęp. Może wrzucić do środka co tylko mu się żywnie podoba. A gdzie miejsce na moją prywatność, do jasnej… przez Marszałkowską.

W internecie można zablokować atak reklam, w TV niestety nie, ale liczę na to, że wraz z rozwojem techniki i na to znajdzie się rada, abym nie musiała oglądać telewizji z pilotem w ręku, czyhając na niechcianą falę reklam, by wyłączyć przynajmniej dźwięk. Ale jak zablokować dostęp śmieciom reklamowym we własnych skrzynkach na listy?

Matylda

12 uwag do wpisu “Skaranie boskie

  1. Chyba każdego irytują reklamy, zwłaszcza w filmach. Kiedyś nakleiłam kartkę na moją skrzynkę, że nie życzę sobie wrzucania reklam, ale i tak wkładali, nie ma na to siły…

    1. Kiedyś trafiłam na moment, kiedy jakaś dziewczyna wrzucała ulotki do skrzynek (jest domofon, ale zawsze ktoś wpuści ulotkarzy). Powiedziałam, żeby ani się ważyła te śmiecie włożyć do mojej
      skrytki, Odpowiedziała, że ona w ten sposób sobie dorabia. Ale dlaczego moim kosztem? – zapytałam. Powiedziała, że następnym razem niczego nie włoży do mojej skrzynki. Rzecz jasna to było na odczepnego. To gorsza plaga, jak szczury, bo na szczury przynajmniej można wyłożyć trutkę.

  2. Chyba Niemcy odgrażali się kiedyś, że mają urządzenie do wyłączania reklam – jak się zaczynał blok, ponieważ natychmiast jest podgłaśniany dźwięk – maszyna włączała Bramhsa czy cokolwiek sobie ustawiłaś, by powrócić do programu, jak reklamy ucichną. Ale oni mają chyba teraz inne problemy. A co do ulotkarzy – rozumiem, że dorabiają, nie mam problemu z wyrzuceniem dodatkowych śmieci… Mam problem, że te śmieci na kredowym papierze są wydrukowane, pięknie ilustrowane, a książki kosztują fortunę, bo papier drogi, natomiast śmieci na drogim papierze – proszę bardzo – więc kto tu zwariował?

    1. O, o, o! Trafiłaś w sedno! Do tego niektóre ulotki są włożone do kopert! Papier niszczony jest tonami. Marnotrawstwo woła o pomstę do nieba.

      Moja koleżanka wpadła na pomysł, aby nie kupować reklamowanych w TV produktów, ale aby wiedzieć jakie to produkty, trzeba by oglądać reklamy, więc pomysł spalił na panewce.

  3. mnie nie dotyczą śmieciowe reklamy, bo nie mam skrzynki, a listy dostarcza p. Listonoszka 🙂

    Wystarczy jednak, że poszukuję czegoś w necie do kupna, to potem z tej strony bombardują mnie reklamami produktów.

    Filmy najczęściej oglądam na NC, więc nie są przerywane reklamami. Zrezygnowałam z oglądania tam gdzie są, bo w czasie ich puszczania,chwytałam za książkę i najczęściej już nie zauważałam, że się skończyły i leci film 😉

    1. W mojej poczcie e-mailowej istnieje opcja wyłączenia reklam. 😀

      W pakiecie mojej TV również są kanały, gdzie można spokojnie obejrzeć film, ale niestety nie wszystkie są dostępne, nawet na żądanie. 😦

  4. Ja kanałów telewizyjnych nie mam żadnych. TV włączam tylko po to, żeby obejrzeć film na Netflixie lub YouTubie i to tylko w weekend. Cały wolny czas w domu spędzam czytając blogi 🙂

    Kiedy jadę do rodziców i tata ogląda coś w TV zauważam, ile razy film jest przerywany reklamami. Jestem w szoku, że tak wytrwale ogląda dalej program, który trwa 2 razy dłużej, niż trwałby bez reklam! :O

  5. tetryk56

    W internecie coraz więcej dostawców wiadomości warunkuje swoje usługi odblokowaniem reklam – obawiam się, że ta tendencja będzie narastać. Powoli trzeba się przyzwyczajać do opłat za dostęp do informacji…
    Sugestie, że zaśmiecający moją skrzynkę albo i klatkę schodową zarabiają w ten sposób na życie nie wzrusza mnie wcale – problemem wg mnie jest to, że wg wyliczeń zleceniodawców to zaśmiecanie, mimo kosztów, jednak się opłaca – czyli sami sobie tę hydrę hodujemy…

    1. Niedawno trafiłam na jakieś inter-radio, które próbowało we mnie wzbudzić poczucie winy tekstem, że blokując reklamy działam na ich szkodę. Inne inter-radio proponuje zaś wykupienie dostępu bez reklam. Chcą nas wziąć „głodem” 😉

  6. Mnie także niezwykle irytują reklamy w telewizji, przez co zaczęłam coraz mniej ją oglądać. Włączam zazwyczaj by pooglądać teledyski na większym ekranie, na kanałach muzycznych. A filmy i seriale to właśnie w internecie… Reklamy zdecydowanie przeszkadzają 😦

Podziel się myślami

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s